Aparaty słuchowe a kolczyki.

Aparaty słuchowe a kolczyki.

Wielu z rodziców pyta na wizytach, czy istnieje jakieś przeciwwskazanie do przekłuwania uszu u dzieci, które użytkują aparaty słuchowe.

Oczywiście wiemy dobrze, że kolczyki w uszach to rzecz bardzo indywidualna i temat ten nie dotyczy na pewno wszystkich rodziców. Jednak Ci rodzice, którym zależy na przekłuciu uszu u małego już dziecka, mają często dylemat, czy na pewno nie wpłynie to niekorzystnie na użytkowanie aparatów słuchowych.

Co więc musimy wiedzieć?

Po pierwsze – nie ma żadnych przeciwwskazań do założenia kolczyków u dziecka, które użytkuje aparaty słuchowe. Kolczyki w żaden sposób nie ingerują w przesyłanie dźwięku z aparatu słuchowego do ucha dziecka. Kolczyki nie wytwarzają również żadnego pola magnetycznego (o ile nie są to magnesy 😉, a w dzisiejszych czasach- warto to ująć w tym wpisie, bo bardzo różne rzeczy spotykamy teraz w ramach „biżuterii”). Także magnesy nie będą zalecane zarówno przy aparatach słuchowych, jak i implantach 😉

Drugą rzeczą, o jakiej należy pamiętać to ułożenie wkładek usznych w małżowinie przy kolczykach. Większość dzieci po przekłuciu uszu, ma zakładane kolczyki typu „sztyfty”, czyli kolczyki lekkie, nie wiszące. Czasami jednak ucho po przekłuciu uszu może spuchnąć i wówczas mogą wystąpić czasowe trudności ze szczelnością wkładek, które powinny minąć razem ze zniknięciem opuchlizny.

Jeśli dzieci użytkują kolczyki ciężkie, które powodują naciągnięcie skrawka małżowiny usznej, może dojść do sprzężeń w aparacie, nawet w takim stopniu, że użytkowanie aparatu nie będzie możliwe. Taka sytuacja może pojawić się u dzieci ze znacznym lub głębokim stopniem niedosłuchu, kiedy prawidłowa szczelność wkładki jest niezbędna do dobrego i komfortowego słyszenia przez aparat. Należy więc wziąć to pod uwagę przy wykonywaniu nowych wkładek. Jeśli chcemy te kolczyki użytkować na stałe, należy na odlewy zgłosić się właśnie z tymi kolczykami w uszach, podobnie zresztą jak w przypadku okularów.

Niektóre dzieci również swoje aparaty słuchowe traktują jak biżuterię, więc kolczyki stanowią wówczas ich podkreślenie , a często są również spójne kolorystycznie z obudową aparatów. Kwestia kolczyków jest więc decyzją dziecka, rodziców i w wybranych przypadkach – alergologa (u dzieci, u których podejrzewamy alergię na srebro lub złoto).